Bezsprzecznie najsłynniejszym w historii systemem szyfrowania wiadomości były polialfabetyczne szyfry wykorzystywane przez Enigmę – stworzone w latach 20. XX wieku w Niemczech najbardziej zaawansowane urządzenie tego typu w swoich czasach. Pozwalało ono przez lata szyfrować w sposób nie do złamania wszystkie ważne depesze dyplomatyczne i wojskowe wysyłane i odbierane na terenie III Rzeszy.
Pierwsze próby złamania szyfrów urządzenia podejmowane były już pod koniec lat 20. Niestety zajmowali się tym głównie lingwiści, którzy przy starszych szyfrach byli w stanie wyłapywać cechy charakterystyczne języków takie jak częstość danych liter, które pozwalały na „wyczucie” szyfrowania. Enigma stosowała modele matematyczne więc cechy lingwistyczne kompletnie zanikały. Konieczne stało się zatrudnienie w Biurze Szyfrów polskiego wojska grupy matematyków. Działanie nowy zespół złożony m.in. z Mariana Rejewskiego, Jerzego Różyckiego i Henryka Zygalskiego rozpoczął od kursów kryptologii na Uniwersytecie poznańskim w styczniu 1929 roku.
Następne 3 lata to okres bezskutecznych prób złamania szyfru. Pierwsze postępy Polacy poczynili kiedy w 1931 otrzymali oni od francuskiego wywiadu plany konstrukcyjne urządzenia zdobyte przez nich oczywiście w sposób nieoficjalny. Do przekazania doszło ponieważ Brytyjczycy i Francuzi praktycznie porzucili próby łamania szyfru ze względu na kompletny brak postępu w ich projektach. Polacy mieli więcej szczęścia. Pierwszy pełny sukces czyli rozszyfrowanie całego komunikatu niemieckiego nastąpił w grudniu 1932 roku głównie dzięki pracy Mariana Rejewskiego. Nie oznaczało to naturalnie ostatecznego sukcesu gdyż Rzesza nieustannie udoskonalała maszynę i swoje szyfry.
Niedługo po pierwszym sukcesie Rejewski stworzył cyklometr i karty charakterystyk, które wykorzystane łącznie umożliwiały określanie z jakie wariancji kodu w danym dniu korzystali Niemcy. Aż do 15 września 1938 roku przygotowanie szybkich mechanizmów odczytywania wiadomości zajmowało zaledwie 15 minut. Zmiana kodu spowodowała jednak, ze te narzędzia stały się bezużyteczne. Już w miesiąc później Rejewski był jednak w stanie dostarczyć nowe urządzenie – bombę kryptologiczną. Kolejne modyfikacje szyfrów wymusiły rozbudowę bomb kryptologicznych. Przerosło to możliwości finansowe polskiego wywiadu i jeszcze przed wojną dokładne schematy enigmy zostały przekazane sojusznikom, dzięki czemu byli w stanie dekodować do końca wojny wszystkie niemieckie depesze w przeciągu 24-48h.
Copyright @ 2011 Dominika J. www.wp39.pl